-
Niedziela, 24 października 2010
-
I na zakonczenie zlotu sie rozpadalo. Purple rain. Ujpest przegral dwa do jaja.
-
Nie ja jedyny spoznilem sie na mecz rezerw Ujpestu. Reszta chopakow wsiadla wprawdzie do wlasciwego autobusu ale jadacego w zla strone hehe
-
Mecz sie wlasnie zaczyna, a ja dopiero ruszam z centrum. Zonk. Spoko. Na druga polowe sie wyrobie :>
-
Stadion BVSC najlepszym stadionem na swiecie. Nawet jesli przez wizyte na nim spoznie sie na Ujpest II.
-
Mecz sie robi coraz bardziej powazny. Byly juz pierwsze napierdalanki i czerwona kartka. Padaja tez bramki. Jest juz 3:1
-
Juz wszystko wiem. W szlagierze tym wystepuja druzyny Szac i FKF ZRT. Niebiescy prowadza 2:0 :>
-
Odlaczylem sie od grupy aby pozwiedzac stadiony. Pech chcial, ze na pierwszym z nich trafil sie mecz. Nie wiem kto gra i z kim, ale oglada sie przyjemnie :>
-
-
Sobota, 23 października 2010
-
A juz za momemt po raz trzeci w tym roku zawitam na stadion w Gyor. W tym miejscu przewidziano sesje zdjeciowa calej grupy.
-
Kibice z Trnavy nie za bardzo wierzyli w to, ze EFW to nie jest wcale hooliganka. Doping miejscowych calkiem przyjemny. Poziom pilkarski: dno. 0:0
-
Do Trnavy przyjechalismy na czas. System wpuszczania kibicow jest tu jednak tak sprawny jak u nas. Mecz juz trwa, a my jeszcze wchodzimy.
-
Wyladowalismy w miejscowym mlynie. Tajemniczy okrzyk "LEGIA" zdecydowanie sie przyjal :)
-
Kolega z Belgii dostrzegl na stadionie w Trencinie Leo Benhakera. Fiu fiu.
-
Sie okazalo, ze delikatnie spoznimy sie na pierwsze dzisiejsze spotkanie do Trencina. Dotrzemy na druga polowe.
-
Potwierdza sie teoria, ze zycie na groundhoppingu nie jest wcale latwe. Organizatorzy zapewnili piwko i palinke na sniadanie.
-
-
Piątek, 22 października 2010
-
Rozstrzygające bramki w ostatniej sekundzie meczu nie sa wcale takie zle :> ZTE - Vasas 2:1
-
Oby jak najwiecej takich stadionow jak ten ZTE. Oldskulowy styl angielski - tak bym to nazwal. Mecz oczywiscie porywajacy :>
-
Udalo sie. Godzine przed meczem docieramy pod stadion ZTE. Mialo byc wczesniej ale b.spodobal nam sie Balaton po drodze, a zwlaszcza tamtejsze knajpy :>
-
To bardzo mile, ze w kazdym wegierskim miescie wywieszane sa flagi Legii :>
-
Wesoly autobus wyruszyl wlasnie w strone Zelegerszeg. Na zlocie zjawilo sie ostatecznie 29 osob z 5ciu panstw.
-
Po drodze na opoznione sniadanie spotykam najbardziej zagorzalych fanow Forrest Green. Wspolnego grillowania jednak nie bedzie. Oni juz po sniadaniu.
-
Z tego co widze reprezentacja Polski nie uczestniczyla w pomeczowych obradach z powodow powiedzmy, ze blizej nieokreslonych :>
-
-
Czwartek, 21 października 2010
-
Mecz sie odbywa. Piwo tez sie odbywa. O! Bramka dla debrecenu. Pierdolone.
-
Hotel polozony 100m od stadionu narodowego, na ktorym gra dzis Debrecen to byl dobry wybor. Jest juz silna ekipa z UK, jest kolega z Izraela.
-
Podczas pierwszej debaty z kibicami Antwerpi, TSV i Ipswitch doszlismy do zaskakujacego wniosku: piwo Dreher nie jest wcale takie zle.
-
Jesli chodzi o budapesztanskie stadiony to dotychczas nie bylem tylko na kultowym Csepelu. Uprzejmie informuje, ze wlasnie nadrobilem te zaleglosc, ha!
-
Kartofliska wlasnie dotarly do Budapesztu. Przyda sie ciezka waga naszego reprezentanta. Wegry przywitaly go bowiem porywistym wiatrem.
-
-
Sobota, 28 sierpnia 2010
-
Juz za moment specjalny referat kongresmena ze Szkocji. W poprzednim sezonie Iian byl na 132 meczach. Pojawil sie odgorny limit: 1 piwo na wyklady z 10 spotkan.
-
Lwy rozszarpaly sokoly. Po fascynujacym pojedynku Ceski Lev-Union Beroun - Sokol Libis 1:0.
-
Glowna trybuna na stadionie w Beroun jest prywatnym balkonem przystadionowego mieszkania. Kongresmani sa tam jednak mile widzianymi goscmi :)
-
Zwierzece derby zakonczone. Kangury kontra pszczoly. Wynik 5:0. A po poludniu kolejny zwierzecy szlagier: lwy vs sokoly
-
Ok 700 osob na meczu 4 ligi. Do przerwy rezerwy Bohemki prowadza tylko 3:0 :( i znowu to piwo :(
-
A w hotelu nie ma zapewnionych sniadan :( jestesmy skazani na posilek na stadionie Bohemians 1905, gdzie za 30 min rozpocznie sie kolejny nudny mecz :(
-
Liczni kongresmani wytykaja dzis organizatorom solidna wpadke. Za duzo piwa!
-
-
Piątek, 27 sierpnia 2010
-
Pierwszy piwny rozruch za nami, teraz pora sie wystroic i wio na Slavia-Sigma.
-
Moze byc maly poslizg czasowy, nagłe oberwanie chmury uszkodzilo Krzychowi kartki z powitalnym referatem.
-
Oficjalne rozpoczecie Kongresu nastapi juz o godz. 13.27 wraz z przyjazdem slynnego berlinskiego kongresmena Michaela
-
-
Środa, 14 lipca 2010
-
3 godz do meczu i o dziwo nie jestem jedynym kibicem pod stadionem. Jest grupka miejscowych testujaca vuvuzele. Fuck.
-
Po Poniewiezu kreci sie sporo osob w bialo-niebieskich barwach HJK
-
Nie mialem dostepu do netu przez ostatnie 2 dni, ale mam nadzieje, ze Ekranas gra mecz dzisiaj.
-
Wczoraj mialem samolot do Warszawy. Co ja wiec robie w busie z Rygi do Poniewieza?
-
-
Niedziela, 11 lipca 2010
-
Chyba nie dotarlo info o meczu Warriors-Vesprus 2:2, ktory odbyl sie na bocznym poletku Flory Tallin.
-
Spotkanie toczylo sie na bocznym boisku Flory Tallin. Oczywiscie glowny obiekt, na ktorym gra takze reprezentacja Estoni zaliczony.
-
Czegos takiego jeszcze nie widzialem. Po 25 min. gry sedziowie zarzadzaja dwuminutowa przerwe na uzupelnienie plynow.
-
Mam wrazenie, ze jakbysmy tydzien nie pochlali to jako Abstynenci Warszawa moglibysmy pyknac taki Legion Tallin.
-
Wiekszosc kibicow chyba jeszcze w drodze. Poki co na stadionie jest ok 30 osob.
-
Pilkarze rezerw Levadii wychodza usmiechnieci, pewni siebie. Tak jakby mieli grac z Wisla Krakow. A tu wcale moze nie byc tak latwo.
-
Legion to klub miejscowych Rosjan, rezerwy Levadii sa liderem 2 ligi. Emocje siegaja conajmniej zenitu.
-
Jeeest! Stadion namierzony. Bilet zakupiony. Juz sie sposobilem by zasiasc, gdy okazalo sie, ze tu takowych nie ma.
-
Gdzie ten pieprzony stadion? To pytanie zadaja sobie tysiace osob zmierzajacych na mecz Legionu. Rownie zaklopotany wydaje sie byc pewien kibic z Polski.
-
Brawo! Podnioslem sie. A do pierwszego dzisiejszego szlagieru Legion Tallin-Levadia II juz niecale 2h!
-
-
Sobota, 10 lipca 2010
-
No i chu* meczu na promie ni ma, w zamian będzie karaoke hehe
-
